W tym roku na Dzień Kobiet dostałyśmy propozycję kandydata na premiera, który obiecał, że będzie „troszczyć się o kobiety”. Czy to moment w którym powinnyśmy zacząć się bać?
W XXI wieku ciężko o romantyzm. Ponoć nie wierzymy w księżniczki, a zwłaszcza w rycerzy. Wciąż jednak wierzymy w smoki. I to pod wieloma postaciami.
Nie mamy w Krakowie bardzo wielu rzeczy. Metra, studia filmowego i fabryki kredek. Chyba. Nie mamy wielkich agencji reklamowych, Pałacu Kultury i morza. Morza nie mamy najbardziej.