PARTNER PROJEKTU:

thumbnail Rekomendacje

Soyka i Stańko: pasjonujący i wymagający

Krzysztof Burnetko
Rekomendacje Krzysztof Burnetko

Frajda słuchania.

Był sierpień 1988 roku, kiedy to w Studiu S-04 Polskiego Radia w Warszawie zyskujący właśnie sławę 29-letni Stanisław Sojka (dopiero później zmienił pisownię nazwiska) i 46-letni Tomasz Stańko (on już cieszy się europejską renomą) spotykają się na z założenia improwizowaną sesję. Jej efektem jest siedmioczęściowa suita, którą w radiowej dokumentacji określą jako Medula oblangada. Trzy miesiące później, w listopadzie, w tym samym miejscu i na tej samej zasadzie – spontanicznego grania – powstanie sześcioczęściowa tym razem Suita zaduszna (All soul’s day suite).  

Teraz, po niemal czterdziestu latach, oba nagrania udostępnia Agencja Muzyczna Polskiego Radia. I nie jest przesadą wydawniczy anons, podkreślający, że to sensacyjne spotkanie gigantów – jazzowego, jak nigdy, Soyki i bezkompromisowego, jak zawsze, Stańki.

Na płycie nazwanej po prostu SoykaStańko zasadnie, bo zważywszy na nastrój obu sesji, zdecydowano się najpierw przedstawić nagrania z listopada, a potem te sierpniowe. Sojka gra głównie na fortepianie (sporadycznie tylko sięga po skrzypce, a ledwie dwukrotnie popisuje się wokalizami) – nie wirtuozersko, ale potężnie, niemal transowo, acz miejscami w klimacie uduchowionego gospel. Z kolei trąbka Stańki to już w pełni abstrakcyjne improwizacje. Razem brzmi to pasjonująco, ale jest jednak wymagające.

PS Osobną jakością jest opracowanie graficzne albumu – zarówno w wersji CD, jak klasycznego longplaya. Izabela Jurczyk i Robert Bobryk z łódzkiego Studio Design (znani już z projektu boksu Tomasz Stańko – Polish Radio Sessions 1970-91) kluczowym elementem wydawnictwa uczynili nastrojowe fotograficzne portrety Soyki i Stańki, które w latach 80. minionego wieku (a więc w czasie tychże nagrań) wykonał zaprzyjaźniony z muzykami Andrzej Tyszko.

To kolejny dowód, że wciąż warto sięgać po tradycyjne nośniki, a nie tylko używać streamingu.


Soyka / Stańko – Suita zaduszna, cz. 1: