PARTNER PROJEKTU:

thumbnail Rekomendacje

Prof. Majchrowski. Ponad dwie dekady prezydentury!

Janusz M. Paluch
Rekomendacje Janusz M. Paluch

To było niezwykłe spotkanie!

Sala Miedziana w Muzeum Krakowa w Pałacu Krzysztofory wypełniona została do granic możliwości! Wszystkie krzesła, nawet te rozkładane, były zajęte, uczestnicy spotkania stali, gdzie tylko się dało. Warto też zwrócić uwagę, że jest przecież środek lata: to był 23 lipca 2026 roku. Bohaterem spotkania był prof. Jacek Majchrowski, prezydent naszego Krakowa przez dwie dekady (w latach 2002-2024) i książka „Byłem Prezydentem Miasta Krakowa. Rozmowa Łukasza Mordarskiego z Profesorem Jackiem Majchrowskim”. W Krakowie, ale nie tylko, postaci prof. Jacka Majchrowskiego przedstawiać nie trzeba. Jednak w tym miejscu warto, a nawet należy wspomnieć, że to właśnie dzięki niemu, w 2004 roku pojawił się miesięcznik społeczno-kulturalny „Kraków”, kierowany do 2018 roku przez Jana Pieszczachowicza. Kontynuacją jest obecny magazyn „Kraków i Świat”, wydawanie którego poza strukturami miasta, wziął na swe barki redaktor naczelny od 2018 roku Witold Bereś.

Gospodarzem promocji książki był jej wydawca Adam Lejczak – prezes Wydawnictwa Księgarnia Akademicka, a z prof. Jackiem Majchrowskim rozmawiał prof. Janusz Majcherek – socjolog, filozof i publicysta. Spotkanie zdominowały zagadnienia dotyczące współczesności, wydarzeń w Krakowie związanych z ostatnim referendum, po którym jeszcze się nie otrząsnęliśmy, czy dociekanie przyczyn porażki prezydenta Aleksandra Miszalskiego po zaledwie dwóch latach urzędowania. Nie zabrakło też oceny współpracy z radnymi, która wcale do łatwych nie należy i nie należała. Czasem padały też twardsze słowa, ale w ramach przyzwoitości. Wszak znajdujemy się w mieście wymagającym dostojności – jak twierdzi prof. Jacek Majchrowski. A ta dostojność to przecież także słownictwo i sposób w jaki się ubieramy. Profesor mówił, że przyzwoitość ubierania się polega choćby na noszeniu marynarek, koszul i krawata… Złośliwi powiadają o nim, że urodził się w krawacie! A on dostaje białej gorączki, kiedy widzi kogoś w porządnej dwurzędowej marynarce, pod którą nosi podkoszulkę…

Na okładce książki czytam, że traktuje o tym, „jak rządzić miastem przez ponad dwie dekady i nie zwariować? Jak rozgrywa się politykę, kiedy każdy chce cię zdetronizować – od partyjnych bonzów po internetowych krzykaczy? Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami gabinetu przy placu Wszystkich Świętych? To nie jest grzeczna opowieść o zabytkach i hejnałach. To rozmowa o władzy. O lojalnościach i zdradach. O tym, kto grał czysto, a kto wbijał nóż w plecy. O Krakowie, który nie zna litości – ani dla swoich prezydentów, ani dla swoich marzycieli. Jacek Majchrowski mówi wszystko. Bez taryfy ulgowej. Bez pudru. Bez litości. Pierwszy raz tak szczerze. I być może ostatni”. O sprawach ostatecznych też była mowa… Profesor zapytany kiedyś, gdzie chciałby, aby mu postawiono pomnik miał z uśmiechem pełnym powagi powiedzieć, że na Rynku – po stronie Wieży Ratuszowej – jest jeszcze wolna przestrzeń, bo po drugiej stronie stoi już Mickiewicz… Odnośnie miejsca wiecznego spoczynku, opowiedział anegdotę o nieżyjącym ks. Januszu Bielańskim, wieloletnim proboszczu parafii katedralnej na Wawelu, który oprowadzał po grobowcach królewskich grupę bogatych Polonusów z Ameryki. Nie interesowało ich, że patrzą na sarkofagi władców Polski, tylko kwestia ile trzeba byłoby zapłacić, żeby się „tu położyć”. W końcu jeden z nich zapytał, czy dwa tysiące dolarów wystarczy? Na co ks. Bielański z pełną powagą odpowiedział, że to w zupełności wystarczy. – No to jak to załatwić? – pyta biznesmen. – Po prostu, daj dwa tysiące i się połóż…

Wiele sobie obiecuję po lekturze tej książki. W spisie treści znajdują się rozdziały poświęcone wyborom i kampaniom wyborczym, mówiące o tym jak być prezydentem, jak zarządzać miastem, o sukcesach i porażkach, ale i Kościele, polityce i nauce. Do tego jest też część mówiąca o życiu prywatnym prezydenta. Nie ma jednak osobnej części poświęconej kulturze… A przecież Kraków to zabytki i kultura, instytucje kultury, szkolnictwo artystyczne, artyści. Pewnie wiele na ten temat znajdę w treści książki. Zapewne w części swoistego referatu o tym, jak Kraków się zmienił za czasów jego prezydentury, który zamyka książkę, a skierowany jest bezpośrednio do mieszkańców Krakowa. Zawsze wydawało mi się, że kultura Krakowa ma dla Jacka Majchrowskiego duże znaczenie, bo – jak wyznał prezydent – jednym z osiągnięć, z których jest dumny, to Centrum Kongresowe ICE – działające przecież na granicy kultury i nauki…

Udało się książkę kupić, zdobyć dedykację prof. Jacka Majchrowskiego… Teraz czas na – pewnie niełatwą – lekturę o czasach, w których aktywnie pracowałem w jednej z instytucji kultury Krakowa. Zainteresowanych odsyłam do Księgarni Akademickiej w Krakowie przy ul. św. Anny 6!

Ilustracje: Janusz Paluch, Wacław Krupiński

Ilustracja główna: Autorstwa Adam Walanus – https://www.adamwalanus.pl/2021/bednarczyk/index.html, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=186646990