PARTNER PROJEKTU:

thumbnail Rekomendacje

Wielcy grają wielkich

Krzysztof Burnetko
Rekomendacje Krzysztof Burnetko

Frajda słuchania

W tym przypadku obchody stulecia urodzin Johna Coltrane’a są tylko pretekstem. Branford Marsalis i Dianna Reeves nie tylko przypominają klasyczny już dziś, a pochodzący z 1963 roku, album jazzowej ballady John Coltrane and Johnny Hartman. Ich interpretacja tych nagrań jest bowiem nową i samodzielną jakością.

Owszem, wykonują wszystkie sześć utworów z tamtej sesji. Ale Marsalis robi to w swoim stylu i własnym brzmieniem. A że jest jednym z najwybitniejszych dziś artystów saksofonu, tyleż perfekcyjnym i nowatorskim technicznie, co obeznanym w źródłach gatunku i szanującym jego tradycję, efekt jest niebywały. Podobnej metody użyła Reeves – jest subtelna i głęboka, czasem romantyczna, lecz nie przesłodzona (co czasem cechowało wokal Hartmana). Własne podejście do materiału źródłowego prezentują też pozostali muzycy przedsięwzięcia: począwszy od Joey’a Calderazzo na fortepianie po bas Erica Revisa i perkusję Justina Faulknera (wszyscy na co dzień tworzą kwartet Branforda Marsalisa). Nie bez powodu do głównej listy nagrań dodano trzy instrumentalne już wersje nagrań z dorobku Coltrane’a.

Co ważne, całego materiału będzie też można nieopodal i wkrótce posłuchać na żywo. Oto bowiem 8 listopada przedsięwzięcie zawita do słynącej z wybitnej akustyki sali katowickiego NOSPR-u.

PS. Swego czasu miałem okazję przeżyć inne koncertowe wykonanie przez Branford Marsalis Quartet (w innym nieco składzie) muzyki Johna Coltrane’a – suity A love supreme. Choć areną była podła pod względem brzmienia i atmosfery hala warszawskiego Torwaru, to zespół grał te mistyczne dźwięki mistycznie właśnie. Widać było, jakim szacunkiem darzą dzieło Trane’a.

Branford Marsalis Quartet And Dianne Reeves, Dedicated to you, Blue Note 2026