Rekomendacje
Garrett loves Miles, Krakow lives Miles
Frajda słuchania
Coraz mniej jest już muzyków, którzy mogą o sobie powiedzieć: grałem z Milesem! Ale Kenny Garrett do nich właśnie należy. Teraz wystąpi w ramach obchodów setnej rocznicy urodzin Mistrza Milesa Davisa na Krakow Summer Jazz Festival.
Był luty 1987 roku, a on miał niespełna 27 lat. Ale i opinię „groźnego” saksofonisty. Wychowywał się w Detroit, mieście z zacną jazzową tradycją. Tam skończył Mackenzie High School, zdobywając solidne muzyczne podstawy, tam też wprawiał się w sztuce improwizacji podczas jam sessions z lokalnymi artystami. Mając ledwie 18 lat dołączył do Ellington Orchestra, a potem został przyjęty do ekipy Jazz Messengers Arta Blakeya. Przeniósł się do Nowego Jorku i zdobył uznanie na tamtejszej sceny jazzowej.
W końcu dostrzegł go sam Miles – i uczynił jednym z filarów swojego ostatniego, przed śmiercią w 1991 roku, składu. Grał na dwóch słynnych studyjnych albumach Milesa z tego okresu: Tutu i Amandla oraz oczywiście występował u boku Mistrza na całym świecie – w tym w 1988 roku w Sali Kongresowej Pałacu Kultury w Warszawie na Jazz Jamboree, ale także kilkukrotnie na prestiżowym festiwalu w Montreux. Jego gra była chociażby mocnym akcentem słynnego uwiecznionego na płycie (i w monumentalnym boxie The Complete Miles Davis In Montreux 1973-91) koncertu z orkiestrą Quincy Jonesa 8 lipca 1991 roku. Często zresztą przejmował wtedy ciężar solowego grania, gdy Mistrz opadał z sił. Tak było na przykład kilka dni (bo 17 lipca) później na festiwalu w Nicei.
Doświadczenie zdobyte z Milesem wykorzystał Garrett budując już po śmierci Davisa swoją karierę solową. Odwołuje się jednak w niej także do innych wielkich: zwłaszcza Johna Coltrane’a i Pharoaha Sandersa (ten także skądinąd grał kilka lat temu na Krakow Summer Jazz). Ma już na koncie ponad dwadzieścia albumów autorskich oraz multum sesji nagraniowych jako ceniony sideman – angażowali go między innymi Ron Carter, Herbie Hancock, Freddie Hubbard, McCoy Tyner i… raper Q-Tip.
Krytycy uznają jego styl za jeden z „najbardziej dziś rozpoznawalnych”. Piszą: „brzmienie odznacza się mocnym, nasyconym tonem, nierzadko ostrym, napiętym, czasem balansującym na granicy intonacji, zwłaszcza w najwyższym rejestrze instrumentu oraz zróżnicowaną artykulacją”. Doceniają improwizacje pełne zaskakujących akcentów, z wyraźną jednak „intensywnością rytmiczną”.
W 2024 roku Garrett po raz pierwszy na szeroką skalę wykorzystał zdobycze elektroniki i cyfrowej obróbki dźwięku. Jego najnowszy album, Who Killed AI, nagrany wspólnie z muzykiem i producentem Svoyem, zawiera siedem kompozycji z improwizacjami saksofonisty rozwijanymi na tle sampli, faktur brzmieniowych i bitów generowanych komputerowo. Muzyka płyty nawiązuje do estetyki Milesa z lat 80.
Jego dorobek docenili też jurorzy licznych jazzowych nagród – w tym GRAMMY (2010), NEA Jazz Master (2023). Ale też władze Berklee College of Music, przyznając muzykowi doktoratem honoris causa.
W Krakowie Kenny Garrett zagra w ramach swojego quintetu.
Koncert odbędzie się w niedzielę 21 lipca o godz. 19 w Kinie Kijów.
CZYTAJ DALEJ TEGO AUTORA: