Słowo
Wojciech Bonowicz
Kropiwki
Przed świtem światło jest szare
a świat wygląda tak
jakby przysypał go pył
ze zmielonej nocy.
Pierwsze otrzepują się drzewa
potem łąki potem domy
i cienie przy domach.
Jeszcze wdychamy ten pył
kiedy wychodzi słońce
a łąki powoli niebieścieją.
Nie mówię wiele
bo co tu mówić?
(Wiersz pochodzi z nowego tomu Wojciecha Bonowicza „Bardzo”, Wydawnictwo a5, Kraków 2026).


Wojciech Bonowicz – urodzony w 1967 roku w Oświęcimiu. Poeta, publicysta i dziennikarz związany z redakcją Tygodnika Powszechnego. Absolwent filologii polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Debiutował tomem poetyckim Wybór większości w 1995 roku. Dotychczas ukazało się kilkanaście tomów jego wierszy. Najnowszy zbiór wierszy Wojciecha Bonowicza zatytułowany Bardzo niedawno trafił do księgarni. Jest też autorem znanej książki biograficznej Tischner, która w 2002 roku nominowana była do Nagrody Nike.
A LETNI NUMER KUPISZ TUTAJ: