PARTNER PROJEKTU:

thumbnail Miasto

Balice: Cicha rewolucja

Witold Bereś
Miasto Witold Bereś

Podróże lotnicze mogą być przygodą, ale potrafią też być wyzwaniem.

Zwłaszcza dla tych, którzy nie poruszają się w pełni swobodnie: dla osób starszych, dzieci, pasażerów neuroróżnorodnych albo po prostu takich, którzy czują lęk przed lotniskiem. Kraków Airport postanowił przestać udawać, że każdy potrafi odnaleźć się w terminalowej dżungli. I to widać w każdym fragmencie strategii.

Najbardziej niezwykłe jest Centrum Edukacji Lotniczej – zjawisko absolutnie unikatowe na świecie. Działa nie od święta, lecz regularnie. W relacjach gości powtarza się zdanie: “gdybyśmy mieli to miejsce dwadzieścia lat temu, latalibyśmy bez strachu”. Edukatorzy prowadzą symulacje odprawy, uczą pracy w lotnictwie i pokazują, że nie trzeba być pilotem, aby znaleźć tu zawód. Według relacji Łukasza Strutyńskiego z wywiadu przeprowadzonego przez Mateusza Kieruzala (“Rynek Lotniczy”), potrzeb kadrowych jest coraz więcej, a szkoły i uczelnie “nie zawsze nadążają”. Lotnisko wypełnia tę lukę – z korzyścią dla regionu, rynku i młodzieży.

Ten sam duch troski wybrzmiewa w kolejnych inwestycjach. Balice stają się portem, w którym kontrola bezpieczeństwa nie jest traumą. Skanery CT skracają proces nawet o 30 procent. Limity płynów? Zniesione jako pierwsze w Polsce. Kolejki? Po ogromnym wzmocnieniu kadr i zainstalowaniu nowego sprzętu – rzadko przekraczają 10–20 minut. To nie są tylko cyfry; to realna ulga dla ludzi, którzy inaczej traktują podróż jako wyzwanie, a nie przyjemność.

Najbardziej wymowny jest jednak pakiet udogodnień dla pasażerów wrażliwych. Na lotnisku dostępny jest przewodnik dla osób neuroróżnorodnych, pomagający przejść krok po kroku przez wszystkie formalności. Są sale wyciszenia i przestrzenie dla rodzin, gdzie można odizolować się od terminalowego zgiełku. Coraz więcej lotnisk mówi o inkluzywności; Balice po prostu ją wdrażają.

Balice prowadzą subtelną rewolucję. Nie krzyczą o niej billboardy. Widać ją w geście pracownika udzielającego wsparcia, w szkoleniu dla seniorów, w przewodniku dla dzieci z lękiem przed zatłoczonymi przestrzeniami. To lotnisko, które stawia pytanie: czy nowoczesność jest tylko liczbą pasażerów, czy również zdolnością do objęcia troską tych, którzy najbardziej jej potrzebują?