PARTNER PROJEKTU:

thumbnail Rekomendacje

Pierończyk, Wania, Makowicz i inni

Krzysztof Burnetko
Rekomendacje Krzysztof Burnetko

Frajda słuchania.

Trzy ostatnie tygodnie Summer Jazz Festival Kraków staną pod znakiem rodzimych muzyków – tyleż świetnych, co inspirujących.

Pierwszy miesiąc jubileuszowej edycji jednej z największych tego rodzaju imprez w Europie przyniósł koncerty światowych gwiazd – tu godzi się wspomnieć nade wszystko historyczny wręcz, bo trudny do zapomnienia, występ Kenny Garretta (anonsowałem go tu https://krakowiswiat.pl/garrett-loves-miles-krakow-lives-miles/ i recenzowałem https://krakowiswiat.pl/wielki-trebacz-dobry-aktor/). Teraz dominować będą polscy jazzmani – a że podczas Summer Jazz Festivalu Kraków koncerty odbywają się dzień w dzień (czasem nawet jednego wieczoru trzeba wybierać między dwoma bądź trzema wykonawcami), więc mogę tu zasugerować jedynie kilka prywatnych typów.

I tak, w niedzielę 16 sierpnia (o godz. 20.00) w auli Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha kwintet dowodzony przez trębacza Piotra Schmidta (i wzmocniony saksofonami Grzecha Piotrowskiego) zagra własne wersje piosenek Krzysztofa Komedy – i już doceniony w świecie poziom tych kompozycji (będą prezentowane jedynie w warstwie muzycznej, „bez słów”, a więc wokalu) jest wystarczającą rekomendacją.

A potem ruszy uznany już cykl Summer Jazz Festivalu Solo Piano Week. W jego ramach w sali Filharmonii recital da między innymi Dominik Wania (we wtorek 25 sierpnia o godz. 18) – pianista, o którego pozycji świadczy to, że swoje płyty nagrywa w drugiej, prócz ACT, czołowej w Europie wytwórni jazzowej, czyli monachijskiej ECM. Jej szef Manfred Eicher słynie z tego, że byle kogo do współpracy nie zaprasza – i to zwłaszcza, jeśli chodzi o pianistów. Wszak renomę ECM w tej mierze wyznacza sam Keith Jarrett! Kiedy w minionym roku miałem w tymże cyklu okazję słuchać już Dominika Wani, obok samej eleganckiej i wyraźnie przemyślanej gry, wrażenie robiło także towarzyszące jej słowo – muzyk każdy z utworów opatrywał bowiem rodzajem miniwykładu, opisującego genezę kompozycji, zawiłości interpretacyjne czy po prostu autorskie odczucia. Połączenie takie okazywało się tyleż edukacyjne, co interesujące i inspirujące.

Z kolei w innym tradycyjnym już cyklu festiwalu Kraków Spiritual Music Days w klubie Alchemia zaśpiewa między innymi Jorgos Skolias (czwartek 27 sierpnia o godz. 20.00) – od dekad związany z Krakowem wokalista o greckich korzeniach i, co najważniejsze, niebywałym feelingu i kunszcie improwizacyjnym oraz… umiejętności rozbawiania publiczności. Skądinąd Jorgos (pozwalam sobie na tę poufałość, bo się znamy z dawnych lokalnych muzycznych piwnic) w minionym roku świętował – także specjalnym recitalem podczas Summer Festivalu – 75 urodziny.

A w ostatni dzień sierpnia (31.08 o godz. 19.00) w Kluboksięgarni PWM UNA na linii AB Rynku Głównego (dawnym Kurancie) zagra na swoich saksofonach (solo!) Adam Pierończyk. Swego czasu wpływowy także w sferze kultury dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” nazwał go – łamiąc stereotyp o powściągliwości opinii w niemieckich mediach – „promieniem nadziei na wschodnioeuropejskiej scenie jazzowej”.

Szczegółowy program 31. Summer Jazz Festival Kraków jest dostępny na stronie summerjazz.pl. Bilety można kupić przez Ticketmaster.pl oraz w biurze festiwalowym (Karmelicka 52/1) od poniedziałku do piątku w godz.10-17.

*