PARTNER PROJEKTU:

thumbnail Noty ze świata

Październik z historią, która nie stoi w miejscu

Redakcja
Noty ze świata Redakcja

Historia nie zawsze przemawia głosem pomników i wielkich rocznic. Czasem powraca na starej fotografii, w zapomnianej melodii Mieczysława Fogga, w opowieści o sportowcach II Rzeczypospolitej albo podczas rodzinnej zabawy w poszukiwanie tajnych agentów niepodległości.

Październik w warszawskim Muzeum Niepodległości zapowiada się wyjątkowo różnorodnie. Będą wystawy, spotkania z książką, wykłady, muzyka operowa i piosenki dwudziestolecia międzywojennego. Nie zabraknie propozycji dla rodzin, seniorów i osób zainteresowanych mniej oczywistymi drogami prowadzącymi przez polską historię. Oficjalny program obejmuje wydarzenia w Pałacu Przebendowskich/Radziwiłłów, Mauzoleum Walki i Męczeństwa, Muzeum Więzienia Pawiak oraz Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 roku w Radzyminie.

Październik w Pałacu Przebendowskich/Radziwiłłów otworzyła wystawa fotografii Radka Jaworskiego „Zapomniane – Dolny Śląsk”. Opuszczone pałace, dawne sanatoria, cmentarze i detale ocalałe z nieistniejącego już świata tworzą opowieść o pamięci zapisanej w murach i przedmiotach. Wystawę można oglądać do 30 października, a 16 października o godz. 14.00 odbędzie się spotkanie z autorem połączone z oprowadzaniem kuratorskim.

Miłośników historii Krakowa powinno zainteresować spotkanie poświęcone książce Jana Jakuba Grabowskiego „Okupowany Kraków. Przewodnik po stolicy Generalnego Gubernatorstwa”. Publikacja prowadzi przez miejsca, budynki i ulice, które w latach okupacji stały się scenerią jednego z najciemniejszych rozdziałów historii miasta.

Muzeum zaprasza również tych, którzy lubią poznawać przeszłość poprzez muzykę. Już 8 października o godz. 17.00 w Muzycznym Salonie Niepodległej zabrzmią arie i duety operowe podczas koncertu „Portret kobiety”.

Natomiast 23 października o godz. 18.00 przeniesiemy się w świat przedwojennych kabaretów, dancingów i eleganckich melodii. Widowisko „Mieczysław Fogg w blasku dwudziestolecia” przypomni artystę, którego głos towarzyszył kilku pokoleniom Polaków.

Październikowy program pokazuje też, że niepodległość można oglądać z wielu perspektyw.

14 października o godz. 17.00 Maria Zima-Marjańska opowie o losach mniejszości węgierskiej na okupowanych ziemiach polskich podczas II wojny światowej. Dzień później, w ramach Festiwalu Kultury Bez Barier, odbędzie się oprowadzanie po wystawach stałych z tłumaczem polskiego języka migowego.

22 października Wszechnica Kościuszkowska przypomni wydarzenia insurekcji warszawskiej 1794 roku, natomiast 27 października o godz. 16.30 dr hab. Robert Gawkowski wygłosi wykład „Sport na usługach Niepodległej (1918–1939)”. To interesująca propozycja nie tylko dla miłośników sportu, lecz także dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak młode państwo budowało swoją siłę, prestiż i wspólnotę.

28 października o godz. 17.00 w cyklu „Kobiety Niepodległej” Małgorzata Karolina Piekarska przedstawi postać Stefanii z Ruszczykowskich Krosnowskiej.

Ze względu na przebudowę dachu oraz instalacji technicznych budynek Muzeum Więzienia Pawiak pozostaje zamknięty dla zwiedzających. Nie oznacza to jednak przerwy w opowiadaniu jego historii.

Przez cały październik na dziedzińcu prezentowana jest wystawa plenerowa „Historia i Pamięć: 60 lat Muzeum Więzienia Pawiak”. Na ogrodzeniu od strony alei Jana Pawła II można natomiast oglądać ekspozycję „Aleja Szucha po godzinie »W«”.

Październik w Radzyminie

Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 roku w Radzyminie proponuje spotkanie z historią poprzez sztukę, muzealne eksponaty i wspólną zabawę.

Do 18 października można oglądać prace plastyczne młodych uczestników konkursu „Bitwa Warszawska 1920 roku – historia i pamięć”, prezentowane na wystawie „Pamięć zapisana obrazem”. Przez cały miesiąc dostępne będą również ekspozycja plenerowa „Miejsca Pamięci Bitwy Warszawskiej 1920 roku” oraz wystawa darowizn przekazanych do muzeum.

Warto wyjść historii naprzeciw

Październikowy program Muzeum Niepodległości przypomina, że historia nie jest jedną, zamkniętą opowieścią. Składa się z miejsc, obrazów, melodii, książek i ludzkich losów. Można jej słuchać w sali koncertowej, odnajdywać ją na fotografiach, oglądać na muzealnym dziedzińcu albo poznawać podczas rodzinnej gry.

Warto więc wybrać własną drogę przez ten program. A najlepiej kilka różnych dróg — ponieważ przeszłość, podobnie jak współczesność, staje się ciekawsza, kiedy patrzymy na nią z więcej niż jednej strony.