Po krakosku
Krakowska Książka Miesiąca Stycznia 2026 dla Zośki Papużanki
„Solo” z nagrodą Krakowskiej Książki Miesiąca!
Podczas spotkania – 29 stycznia 2026 roku – towarzyszącemu wręczeniu Nagrody Krakowska Książka Miesiąca stycznia 2026 Zośce Papużance za książkę „Solo” (Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2025), miałem okazję podziwiać odświeżoną i poszerzoną przestrzeń czytelni Filii nr 21 Biblioteki Kraków przy ul. Królewskiej 59. Opowiedziała o tym dyrektor Biblioteki Kraków Agnieszka Staniszewska podczas wręczania nagrody. Rzeczywiście, sala po liftingu wygląda pięknie, nowocześnie, profesjonalnie i funkcjonalnie! Interesująco w nowym anturażu wybrzmiała też rozmowa z pisarką, jaką – na kanwie nagrodzonej książki – przeprowadził dr Michał Koza. Zośka Papużanka debiutowała z przytupem w roku 2012 powieścią „Szopka”, za którą nominowana była w tymże roku do Paszportów „Polityki” oraz do Nagrody Literackiej „Nike” w 2013 roku. Jej książka „On” uhonorowana została Nagrodą Krakowska Książka Miesiąca w czerwcu 2016 roku. Ostatnia jej książka „Solo” jest zbiorem prawdziwych opowieści kobiet, czy o kobietach, które w jakimś momencie życia zostały samotne. Nie jest to reportaż, bowiem jej bohaterki wiedziały, że – jak pisze autorka – pozmieniam, utnę, skrócę, wyrzucę, dodam i przekręcę… Opowiada o samotności kobiet. Samotność zastawała je w różnych momentach życia – porzucenie, śmierć najbliższej osoby ale też – na skutek innych często dramatycznych powodów – z własnego wyboru.

Czytamy te bolesne historie, czasem znajdując w nich znane nam z autopsji problemy własne, sąsiadów, znajomych. Takie jest przecież życie, pełne barw, chwil złych i dobrych. Przede wszystkim jednak wyborów, jakich kobiety muszą podejmować, czasem wbrew sobie, by w konsekwencji stać się wolnym i szczęśliwym człowiekiem. Choćby jak Magda z mieszkania na piętrze, którego nie ma… Przez lata pouczana, wykorzystywana i niekochana, w końcu stała się szczęśliwa na własnych zasadach: Wolność do bałaganu. Wolność do bycia samej. Wolność do chaosu, z którego nic się nie musi wyłaniać ani stwarzać! Wśród opowieści znajdziemy też relację jedynego mężczyzny – Franka, który opowiada o swym życiu, ale przez pryzmat wyborów dokonywanych przez matkę. Książka Zośki Papużanki jest pasjonująca, niezwykła przez zwykłość opisywanej codzienności, ale i bolesna. Zapewne dlatego stanie się bliska każdemu czytelnikowi. Na dwustu stronach pomieściła siedemnaście opowiadań, ale jak opowiadała podczas spotkania, bez problemu zapisałaby na podobne tematy nawet tysiąc pięćset stron! To niekończąca się wielowymiarowa opowieść. Tak wielkim społecznym problemem jest samotność!
Czytając książkę zwróćcie uwagę na jakże wymowną okładkę, projektantem której jest Florian Rychlik.
Ilustracje: Janusz Paluch
