Rekomendacje
Honorowa Gruszka dla Marii Malatyńskiej!
W zabytkowej Sali Fontany Klubu Dziennikarzy „Pod Gruszką” Biblioteki Kraków, w poniedziałek 11 maja 2026 roku, w samo południe, rozpoczęła się doroczna uroczystość wręczenia dziennikarskich nagród – tradycyjnych „Złotych Gruszek”, które zaprojektował Stefan Dousa, a wykonała je Elżbieta Wasilewska. Spotkanie z niezwykłą punktualnością rozpoczął, witając gości, prezes Krakowskiego Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczpospolitej, Sławomir Pietrzyk. Wśród […]
W zabytkowej Sali Fontany Klubu Dziennikarzy „Pod Gruszką” Biblioteki Kraków, w poniedziałek 11 maja 2026 roku, w samo południe, rozpoczęła się doroczna uroczystość wręczenia dziennikarskich nagród – tradycyjnych „Złotych Gruszek”, które zaprojektował Stefan Dousa, a wykonała je Elżbieta Wasilewska. Spotkanie z niezwykłą punktualnością rozpoczął, witając gości, prezes Krakowskiego Oddziału Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczpospolitej, Sławomir Pietrzyk. Wśród najważniejszych gości obecni byli wiceprezydent miasta Krakowa Łukasz Sęk, prezes Zarządu Głównego SDRP Jerzy Domański, sekretarz generalny ZG SDRP Andrzej Maślankiewicz. A przede wszystkim laureaci wyłonieni– jak mówił Sławomir Pietrzyk przez kapitułę liczącą trzydzieści osób – w tajnych wyborach. Wśród laureatów w roku 2026 znalazła się nasza redakcyjna koleżanka Maria Malatyńska – laureatka „Honorowej Złotej Gruszki” za całokształt pracy dziennikarskiej.




We wręczonym przez prezydenta Sęka dyplomie czytamy uzasadnienie: „W uznaniu za wieloletnią, wybitną działalność dziennikarską, niezależność myślenia oraz niezmienną wierność najwyższym standardom rzetelności i kultury słowa, za teksty, rozmowy i komentarze wyróżniające się przenikliwością, szacunkiem dla odbiorcy oraz umiejętnością opisywania świata kultury i życia społecznego z wyjątkową uważnością, za konsekwencje, odwagę i pasję. Laureatka stała się autorytetem dla kolejnych pokoleń dziennikarzy oraz ważnym głosem polskiego środowiska medialnego, dla dorobku, który trwale wpisał się w historię polskiego dziennikarstwa i kultury.” O jej twórczym życiu i filmowych pasjach, którym się poświęciła, laudację wygłosił prof. dr hab. Jacek Popiel. W swej mowie zastanawiał się, komu zawdzięcza swój życiowy sukces? Stwierdza, że „tego sukcesu by nie było, gdyby nie Kraków i jego atmosfera, gdyby nie studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. W tamtych latach co prawda na polonistyce nie było jeszcze filmoznawstwa, nie było teatrologii, ale wiedza filologiczna, znajomość podstaw estetyki, zasad oceniania i wartościowania dzieła artystycznego znajdowały się w kręgu zainteresowań wykładowców i studentów.” A swe zainteresowania mogła rozwijać na łamach prasy. „Pracę zawodową zaczynała w tygodniku „Życie Literackie”. – wspomina Jacek Popiel – „Swe filmowe recenzje publikowała także w dziennikach: „Echo Krakowa” i „Gazeta Krakowska”, współpracowała również z wieloma periodykami, m.in. z „Magazynem Filmowym”, „Filmem”, „Kinem”, „Ekranem”, „Przekrojem”, „Tygodnikiem Powszechnym”, „Dekadą Literacką” i „Odrą”, od wielu lat zasiadała w redakcji miesięcznika „Kraków”, teraz w piśmie „Kraków i Świat”.” Była też wykładowczynią w krakowskiej PWST im. Ludwika Solskiego. Przeczytacie to zresztą w publikowanej laudacji prof. Jacka Popiela. Gdy ucichły gromkie brawa i nastała przysłowiowa „chwila dla fotoreporterów”, dobiegł z publiczności cichy komentarz – „Dlaczego dopiero teraz?”… Warto wspomnieć , że pierwszym laureatem „Honorowej Złotej Gruszki” był w roku 2001 Jerzy Ludwik Kern – satyryk, autor tekstów piosenek i poeta, znany także z książek dla dzieci (choćby „Ferdynand Wspaniały”), przede wszystkim jednak z ostatniej strony tygodnika „Przekrój”.
Wśród tegorocznych laureatów były same kobiety! Podobno zdarzyło się to pierwszy raz w historii tej nagrody, co skrupulatnie zauważył Sławomir Pietrzyk, a padający męski komentarz z Sali wspomniał, że teraz „trzeba nadrabiać zaległości!” Laureatką „Złotej Gruszki” została Alicja Molenda. Jest dziennikarką prasy lokalnej, założycielką i wydawczynią niezależnego Tygodnika Ziemi Chrzanowskiej „Przełom”. Laudację wygłosiła Alicja Kaim – redaktor naczelna tygodnika „Przełom” i portalu www.przelom.pl, podkreślając jej dziennikarskie i wydawnicze zasługi dla Chrzanowa i Małopolski. Prowadzący spotkanie przypomniał, że wśród laureatów „Złotej Gruszki” jest także Jerzy Jurecki – twórca i wydawca „Tygodnika Podhalańskiego”, a na Sali obecny był pierwszy laureat tej nagrody z roku 1989, dziennikarz, publicysta i reporter Leszek Konarski.

Laureatką „Zielonej Gruszki”, wręczanej młodym dziennikarzom, ale już z osiągnięciami, została w tym roku Monika Waluś, która swą dziennikarską drogę rozpoczynała w krakowskim oddziale „Gazety Wyborczej”. Obecnie pracuje dla portalu Onet.pl. Zajmuje się problematyką społeczno-polityczną, ekologiczną, jest też obserwatorką i komentatorką życia politycznego. Choć wiele uwagi przykłada w swej pracy do tego co dzieje się lokalnie w Krakowie i Małopolsce, to ciągnie ją do polskiego świata polityki, ale i do pałacu królewskiej rodziny w Wielkiej Brytanii… Laudację poświęcono laureatce „Złotej Gruszki” wygłosiła jej redakcyjna koleżanka z krakowskiego oddziału „Gazety Wyborczej” Małgorzata Skowrońska. A Sławomir Pietrzyk, nawiązując do zainteresowań laureatki Brytyjską Rodziną Królewską, strawestował słynne słowa króla Karola III, mówiąc „Boże miej w opiece dziennikarstwo polskie!”
Wisienką na torcie gali Nagród „Złotej Gruszki”, było też wręczenie Nagrody im. Tadeusza Boya-Żeleńskiego dla dziennikarzy. W tym roku Nagroda ta trafiła do Małgorzaty Skowrońskiej z krakowskiego oddziału „Gazety Wyborczej” przede wszystkim za zajmowanie się tematyką Kościoła w Krakowie i rzetelne i odważne relacjonowanie wydarzeń i przemian zachodzących w krakowskim Kościele. Laudację wygłosiła Monika Waluś. Projektantką statuetki tej Nagrody jest Elżbieta Wasilewska.
Na koniec głos zabrał honorowy prezes SDRP – Zbigniew Bajka, który zaprosił laureatów i gości do Zielonej Sali Klubu Dziennikarzy – nomen omen – „Pod Gruszką”, gdzie laureatki kroiły tort w kształcie Złotej Gruszki i wzniosły toast za pomyślność dziennikarstwa polskiego! I ja tam byłem miód i wino piłem…
Ilustracje: J. Paluch