PARTNER PROJEKTU:

thumbnail Po krakosku

Filharmonia wczoraj, dziś i jutro – konkurs rozstrzygnięty

Krzysztof Jakubowski
Po krakosku Krzysztof Jakubowski

O międzynarodowym konkursie na nową siedzibę Filharmonii Krakowskiej, z historią w tle

W poniedziałek 23 marca, w głównej sali Filharmonii Krakowskiej, ogłoszone zostały wyniki międzynarodowego konkursu na koncepcję nowej siedziby tej jakże ważnej instytucji kultury. Działkę na ten cel – u zbiegu al. Powstania Warszawskiego i al. Pokoju – podarował Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego odstępując (słusznie) od zamierzonej kiedyś w tym miejscu budowy Ratusza Marszałkowskiego.

Miejsce pod przyszłą inwestycję, u zbiegu al. Powstania Warszawskiego i al. Pokoju, fot. Google Earth.

Goszczący ciągle jeszcze Filharmonię Katolicki Dom Ludowy u zbiegu ulic Zwierzynieckiej i Straszewskiego, to zapewne ostatni tak bezdyskusyjny przykład zastosowania form neobarokowych w architekturze Krakowa.

Gmach Domu Katolickiego mieszczącego Filharmonię Krakowską, fot. ok. 1980, Muzeum Krakowa.

Ukończony w 1931 roku, był ostatnim dziełem wybitnego architekta Józefa Pokutyńskiego, zmarłego niestety wkrótce po rozpoczęciu prac. Pieczę nad realizacją przejęli wówczas Stanisław Filipkiewicz oraz Juliusz Kolarzowski. Gmach, choć mocno zapóźniony stylistycznie, wpisywał się dobrze w zachowawczy klimat architektury Krakowa. Warto jednak przypomnieć, że w tym samym 1931 roku ukończono na wskroś nowoczesny Dom Wycieczkowy przy ul. Oleandry. Jego architektoniczna konstrukcja skomponowana na zasadzie kilku zgeometryzowanych, przenikających się wzajemnie brył, była zwiastunem nadchodzącej epoki. Realizacja tak śmiałego, programowo już funkcjonalistycznego projektu Edwarda Kreislera, była w warunkach krakowskich nie lada wstrząsem.

Inwestorem Katolickiego Domu Ludowego była Kuria Metropolitalna i już w trakcie realizacji podjęto decyzję o urządzeniu w głównej sali kina, z którego dochód pokrywać miał koszty eksploatacji gmachu. Nazwano je Świt, a imponująca sala pomieścić mogła, łącznie z balkonem ponad 800 osób. Podczas okupacji kino to obsługiwało wyłącznie Niemców, pod zmienioną, bardziej przyjazną dla nich nazwą Urania. Równocześnie urządzano tam koncerty, bo tak się złożyło, że Kraków – co prawda stolica, ale już tylko Generalnego Gubernatorstwa – nie miał swej filharmonii. Rolę sali koncertowej pełniła sala Towarzystwa Muzycznego w Starym Teatrze. To historyczne zaniechanie naprawił dopiero gubernator Hans Frank, który przywiązywał dużą wagę do wydarzeń kulturalnych.

Program koncertowy Filharmonii Generalnego Gubernatorstwa, 1941, archiwum autora.

W lipcu 1940 roku specjalnym rozporządzeniem powołana została Filharmonia Generalnego Gubernatorstwa, skupiająca polskich muzyków pod kierownictwem niemieckich dyrygentów. Na szczęście szybko upadł pomysł urządzenia Filharmonii w Starym Teatrze. Inauguracyjny koncert odbył się w kinie Urania 14 października 1940 roku, a w repertuarze znalazły sie utwory Bacha, Beethovena i Brahmsa. Od sierpnia 1944 roku w Filharmonii GG koncertowali filharmonicy wiedeńscy pod kierunkiem sławnego już wówczas Hansa Swarowskiego.

Dziedzictwo to, choć bezsporne było co najmniej kłopotliwe, zatem trudno dziwić się, że po wojnie stało się niechciane i celowo pomijane. Dlatego w jubileuszowym 2020 roku Filharmonia Krakowska obchodziła nie 80, ale 75-lecie swego istnienia.

Rzeczywiście wkrótce po ucieczce z miasta Niemców już 3 lutego 1945 roku odbył się pierwszy koncert orkiestry symfonicznej w odzyskanym gmachu. Równocześnie jednak przywrócono tam kino Świt, które przetrwało do 1950 roku, kiedy to całością zawładnęła Filharmonia. Inne kino, o nazwie Melodia otwarto w gmachu w 1958 roku, jednak w kameralnej sali na II piętrze, zwanej Błękitną. Wejście i kasę urządzono od strony ul. Zwierzynieckiej. Chociaż sala miała kiepską optykę, Melodia była popularnym, tanim kinem. Przetrwała do wiosny 1972 roku.

Po tym niezbędnym historycznym wstępie, przejdźmy do rozstrzygnięć konkursu, który cieszył się sporym powodzeniem. Dość powiedzieć, że nadesłano nań aż 77 prac z całego świata, z których po wstępnej selekcji zakwalifikowano 54. Następnie – w dwuetapowej procedurze konkursowej – w pierwszym etapie oceniono 35 propozycji i z tej puli z kolei wybrano pięć opracowań studialnych. W dalszej kolejności autorzy dopracowali pięć wybranych koncepcji zgodnie z wytycznymi organizatora.

Jacek Ewy (w jasnej marynarce) i Krzysztof Ingarden (po prawej, w okularach), w otoczeniu współpracowników, fot. 2026, K. Jakubowski.

W finale procedury Sąd Konkursowy pod przewodnictwem warszawskiej architekt prof. Ewy Kuryłowicz najwyżej ocenił projekt krakowskiej pracowni Krzysztof Ingarden, Jacek Ewy Architekci sp. z o.o. W uzasadnieniu zwrócono uwagę na powściągliwą, elegancką formę bryły o wyraźnie zarysowanej geometrii. Elewacje kształtują duże, rytmicznie rozmieszczone płaszczyzny z przeszkleniami otwierającymi widoki w stronę Wisły i miasta. Całość sprawia wrażenie spokojnych i uporządkowanych form z naciskiem na proporcje i skalę dopasowaną do kontekstu otoczenia. Przed gmachem zaplanowano ogólnie dostępną publiczną przestrzeń.

Autorzy zwycięskiej pracy otrzymają 170 000 zł brutto oraz zaproszenie do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki na opracowanie wszechstronnej dokumentacji. W nowym gmachu znajdzie się duża sala koncertowa dla około 1900 słuchaczy oraz sala kameralna dla około 300 osób. Zaprojektowano również obszerne foyer zdolne pomieścić do 2500 gości. W przyległościach znajdą się sale prób i ćwiczeń, studio nagrań oraz administracyjne i techniczne zaplecze. W budynku przewidziano też przestrzenie dla gastronomii i organizacji konferencji. I jeszcze znak czasu, koncepcja zakłada budowę schronu pod gmachem…

Wśród pozostałych czterech wyróżnionych prac zwraca uwagę koncepcja, która zdobyła drugą nagrodę (100 tys. zł), przedstawiona przez niemiecką pracownię GMP International GMBH z Berlina. Miała ona mocno wizjonerski charakter, z poprowadzonym tarasowo rozbiciem bryły i nowatorskim wykorzystaniem towarzyszącej zieleni. Pozostałe trzy wyróżnione koncepcje (dwie pracownie z Warszawy i kooperatywa krakowsko-portugalska) otrzymały nagrody w wysokości po 50 tys. zł.

Wizualizacja koncepcji zdobywcy II nagrody, fot. GMP International GMBH.

Budowa gmachu Filharmonii jest jedną z najważniejszych inwestycji w kulturę, realizowanych przez Województwo Małopolskie. W budżecie regionu przeznaczono na ten cel około 450 mln zł. Wypada tylko uzbroić się w cierpliwość, bo zakończenie prac przewidziano w 2032 roku…

Ilustracja główna: Wizualizacja zwycięskiej koncepcji, fot. K. Ingarden, J. Ewy Architekci sp. z o.o.