Słowo
Ewa Lipska
Poetycka Rzeczpospolita Krakowska
MIŁOŚĆ
Miłość jest jasnowidzem.
Przewiduje siebie ciebie i mnie.
Jest z narodu wybranego
i posługuje się językiem
wysokiego napięcia.
W Bibliotece Narodowej
powala nawet
nieoczytane książki.
W lawinie chórów
odkrywa echo
euforii i śmierci.
A kiedy cię dopadnie
staraj się być w domu.
Albo coś w tym rodzaju.
Byleby się spotkać.
(Z tomu „Pogłos” Wydawnictwo Literackie, 2010)

Ewa Lipska, niezwykła poetka, od lat związana jest z redakcją magazynu „Kraków”, od 2018 roku „Kraków i Świat”. Jej nie zawsze poetyckie komentarze współczesności są niezwykle trafne, niekiedy bolesne i nigdy nie tracące aktualności. Przez lata pracowała w Wydawnictwie Literackim, dyrektorowała w Instytucie Polskim w Wiedniu. Jest członkinią Polskiej Akademii Umiejętności, pełniąc funkcję dyrektora Wydziału VI Twórczości Artystycznej. Jest też członkinią Rady Języka Polskiego przy Polskiej Akademii Nauk. Debiutowała tomem „Wiersze” wydanym w 1967 roku. Wydała od tamtego czasu ponad czterdzieści tomów poezji. Jej wiersze śpiewali m.in. zespoły „Skaldowie” i „Wawele”, także Marek Grechuta, Anna Szałapak czy Grzegorz Turnau, a do jej tekstów muzykę pisał Zbigniew Preisner. Prezentowany wiersz pochodzi z tomu „Pogłos” wydanego w 2010 roku przez Wydawnictwo Literackie.