PARTNER PROJEKTU:

thumbnail Miasto

Balice: Z zyskami

Witold Bereś
Miasto Witold Bereś

Lotnisko Kraków Airport od lat pozostaje jednym z najcenniejszych aktywów gospodarczych południowej Polski.

Jego znaczenie dawno już wykroczyło poza turystyczną wizytówkę regionu. Dziś jest to pełnoprawny silnik rozwojowy, którego wpływ finansowy i ekonomiczny sięga daleko poza Małopolskę — oddziałując na Podkarpacie, Śląsk, a nawet na przedsiębiorstwa z centrum kraju. Przykłady widać choćby w sektorze outsourcingu procesów biznesowych i IT: wiele międzynarodowych korporacji lokujących swoje centra w Krakowie jako argument strategiczny wskazuje „gotowość lotniczą”, czyli fakt, że ich pracownicy i kontrahenci mogą błyskawicznie dotrzeć do Londynu, Monachium, Amsterdamu czy Zurychu. Podobnie działają firmy logistyczne i eventowe — możliwość sprawnego transportu ludzi i towarów to dla nich warunek podstawowy.

Warto przypomnieć przykład firm technologicznych, które w latach 2018–2023 ulokowały w Krakowie ponad 20 tysięcy miejsc pracy. W dokumentach inwestycyjnych wprost wskazywały one, że rozbudowana siatka połączeń z Balic, przede wszystkim do hubów europejskich, jest czynnikiem zwiększającym atrakcyjność miasta. To dowód, że lotnisko nie jest „kosztowną infrastrukturą”, lecz czystym zyskiem — generuje impuls gospodarczy, który przekłada się na stabilne wpływy podatkowe, kolejne inwestycje, rosnące zatrudnienie i rozwój lokalnej przedsiębiorczości, zwłaszcza turystycznej i usługowej.

Taką diagnozę potwierdza prezes Kraków Airport, Łukasz Strutyński, który w rozmowie z „Rynkiem Lotniczym” podkreślał, że rok 2024 był najlepszym w historii portu. W relacji z wywiadu wynika, że lotnisko osiągnęło 214 milionów złotych zysku netto, a jednocześnie awansowało do elitarnej grupy 50 największych lotnisk Europy. W dodatku ACI uznało Balice za lidera wzrostu w kategorii portów obsługujących od 10 do 25 milionów pasażerów rocznie.

Strutyński, relacjonując przebieg roku, tłumaczył, że tak spektakularny rozwój był równocześnie wyzwaniem operacyjnym. Niezwykle wysoki, blisko 20-procentowy wzrost ruchu wymagał wzmocnienia zespołów, szczególnie w obszarach bezpieczeństwa i operacji. „Nowy zarząd to nowe spojrzenie” — podkreślał, tłumacząc decyzję o zatrudnieniu w ciągu ostatniego roku kilkudziesięciu nowych osób w Służbie Ochrony Lotniska, a także pracowników w innych działach operacyjnych portu.

Przedsiębiorstwo inwestuje też w przyszłość regionu: modyfikuje plany inwestycyjne, przyspiesza rozwój infrastruktury i przygotowuje się do ekspansji w segmencie cargo oraz czarterów. Te obszary, jak relacjonował Strutyński, stanowią dziś zaledwie „ułamek procenta” przychodów, ale potencjał związany z przemysłem, eksportem i sektorem e-commerce w Małopolsce jest tak duży, że rozwój jest naturalny.

Port lotniczy przynosi korzyści gospodarce całego regionu nie przez przypadek raport Polskich Portów Lotniczych mówi o tym, że wpływ Balic na gospodarkę to 470,7 mln zł! Im silniejszy jest przemysł regionu, tym większa jest potrzeba szybkich połączeń; im lepsza siatka, tym silniej przyciąga się inwestorów. Taki efekt sprzężenia zwrotnego działa tylko tam, gdzie lotnisko umie wykorzystać swój moment. A Kraków Airport – jak pokazuje przykład 2024 roku – robi to nie tylko skutecznie, ale wręcz modelowo.

Balice rosną więc razem z gospodarką. I dlatego warto inwestować w rozwój lotniska, zamiast go oprotestowywać.