Słowo
Katarzyna Grzesiak
Poetycka Rzeczpospolita Krakowska
Widok z okna
Petrze
widok z okna powinien być
na przestrzał
wprost na szeroki horyzont
albo przynajmniej na wysokie rozłożyste
drzewo
widok z okna powinien być
na ukos
całkiem jak poranne słoneczne promienie
porozwieszane w drżącym rześkim
powietrzu
widok z okna powinien być
pełen
ścieżek spacerowych ze wszystkimi psami
tymi co były i co jeszcze będą
tak żeby zliczyć można wszystkie nasze
cienie
widok z okna powinien być
piękny
niechże łatwo będzie stąd odejść
gładką prostą
drogą
Prześcieradła
w życiu w pojedynkę
najbardziej brakuje mi kogoś
do rozciągania pościeli po praniu
kiedyś robiłam to z mamą
najpierw ona była silniejsza
i musiałam uważać żeby nie dać się przewrócić
potem siły się wyrównały
a na koniec to ja
przeciągałam mamę do siebie
śmiechu było przy tym
co niemiara
teraz irytują mnie krzywe prześcieradła
ale za jakiś czas
to ona jeszcze raz przeciągnie mnie w swoją stronę

Katarzyna Grzesiak
poetka, okazjonalnie tłumaczka, absolwentka bohemistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Debiutowała w 1993 roku na łamach „Dekady Literackiej”. Swe teksty publikowała w czasopismach „Przekrój”, „Strony”, „Studium”, „Kraków”. Stypendystka Prezydenta Miasta Krakowa w 1998 roku. Jej teksty są śpiewane przez artystów Kabaretu Piwnica pod Baranami.
Jest autorką czterech tomów poetyckich: „Gorzkie niebo” (1997), „Ostrożnie z aniołami” (1999), „Solidarność drapieżców” (2009) i „Wzajemność”(2015). Związana jest z Oddziałem Krakowskim Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Obecnie dla poetki „ważne są psy. I może sztuka”…