Miasto
Architektura, która tworzy miasto
17.09.2026. w Pałacu Krzysztofory wręczono po raz pierwszy nagrodę Prezydenta Miasta Krakowa dla najlepszych obiektów architektonicznych i urbanistycznych Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa. Nagroda powstała z inicjatywy Stowarzyszenia Architektów Polskich, zrealizowana została przez Głównego Architekta Miasta Janusza Sepioła i Prezydenta Stanisława Kracika.
I można powiedzieć, że na gali zjawili się wszyscy ważni i wszyscy na czarno (ponoć architekci czasem noszą inne kolory), była prezentacja i uzasadnienie wyborów jury, były foldery, oklaski i gratulacje. I jedyne czego odrobinę brakowało to… nie-architektonicznej publiczności. Bo święto architektury i przestrzeni, w których wszyscy żyjemy domaga się więcej społecznej uwagi. Ta Nagroda to jednak dobry początek.
Przestrzeń, która wpływa na mieszkańców
– To wy, kształtujecie przestrzeń publiczną, jesteście jej reżyserami. I macie na nas większy wpływ, niż się wam wydaje, na to, co w nas dobre i wrażliwe – mówił podczas uroczystości Stanisław Kracik, prezydent Krakowa, zwracając się do architektów.



Prezydent podkreślał znaczenie estetyki otoczenia i jej wpływ na codzienne życie mieszkańców. Jak zauważył, piękna architektura nie pozostaje obojętna wobec człowieka – przemawia do niego i współtworzy charakter sąsiedztwa: -W byle jakich warunkach trudno myśleć o rzeczach wzniosłych – zaznaczył.
Stanisław Kracik pogratulował laureatom nagrody, zwracając uwagę na długą przyszłość tego rodzaju wyróżnień i ich rolę w podtrzymywaniu dobrych tradycji. Podkreślił też swoją osobistą radość z faktu, że to właśnie na jego – krótkiej – warcie, rozpoczyna się nowy i dobry zwyczaj.

Po co architekturze nagrody?
O idei nagród architektonicznych mówił z kolei Janusz Sepioł, główny architekt miasta. Jak przypomniał, honorarium architekta zależy od typu i skali budynku oraz terminów realizacji, ale nie uwzględnia jakości projektu. Nagrody mają niecorekompensować wysiłek włożony w tworzenie wartościowej architektury. Druga wartość, która nie zawsze pokrywa się z jakością, to oryginalność. Sepioł porównał pracę architekta do pracy poety. Każdy, kto próbował napisać wiersz, wie, jak trudno odróżnić się od innych, wyjść poza przeciętność i stworzyć własny, oryginalny ton. To przywilej niewielu. Nagrody architektoniczne mają wydobywać i honorować właśnie te wartości: jakość i oryginalność, a także zwracać uwagę na ich znaczenie w kształtowaniu przestrzeni.
Janusz Sepioł przypomniał też historię najważniejszych nagród architektonicznych na świecie, w tym Nagrody Pritzkera, przyznawanej od 1979 roku, oraz Europejskiej Nagrody im. Miesa van der Rohe, wyróżniającej konkretne realizacje. Wspomniał również o Złotym Medalu Królewskiego Instytutu Brytyjskich Architektów, którego historia sięga 1848 roku, oraz o Honorowej Nagrodzie SARP, przyznawanej od 1966 roku.
Wśród polskich wyróżnień wymienił także nagrody miejskie i regionalne. Zwrócił uwagę, że krakowska nagroda wyróżnia się przede wszystkim sposobem wyłaniania laureatów.
– Gdybym miał powiedzieć, na czym polega wyjątkowość nagrody krakowskiej, wskazałbym na jury – mówił. Jak wyjaśnił, powołana w Krakowie Rada Architektury, złożona z autorytetów z całej Polski, pełni również funkcję jury konkursu. Taki skład ma podnosić rangę nagrody i zapewniać poczucie obiektywizmu oraz zewnętrznej, niezależnej oceny. – To jury wagi ciężkiej – podkreślał Sepioł.
Trwałość, użyteczność i piękno
W dalszej części wystąpienia Janusz Sepioł opowiadał o historii myślenia o architekturze i miejscu piękna w projektowaniu. XX wiek oddalił w twórczym myśleniu idee piękna: – Dziś już żaden artysta nie przyzna się do tworzenia piękna. Architekci też chętniej będą mówić o technologii i rezyliencji klimatycznej. Ale architektura wciąż musi rozwijać się według witruwiańskich wartości: trwałości, użyteczności i piękna.
I dlatego właśnie to pojawiło się na medalu autorstwa Kazimierza Adamskiego.
– Patrzą tu na nas zacni krakowianie. Jesteśmy tylko zmianą w sztafecie. Byle nie upuścić pałeczki – mówił Sepioł, odnosząc się do ciągłości tradycji architektonicznej i odpowiedzialności kolejnych pokoleń.

Nagrody w pięciu kategoriach
W tegorocznej edycji Nagrody Architektonicznej Prezydenta Miasta Krakowa wyróżniono realizacje w pięciu kategoriach, obejmujących różne skale i funkcje miejskiej przestrzeni. W kategorii zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna nagrodę otrzymał Biały Dom przy ul. Chwistka, zaprojektowany przez pracownię UCEES – autorami projektu są Marek Szpinda i Piotr Uherek, przy współpracy Gabrieli Doroż. W kategorii zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna zwyciężyły Apartamenty Składowa przy ul. Składowej, projektu Pracowni Kubatura, autorstwa Jakuba Kaczmarczyka i Radosława Głodka. W kategorii zabudowa usługowa nagrodzono zespół zabudowy przy ul. Zawiłej 65, zaprojektowany przez Grupę Deweloperską START pod kierunkiem Katarzyny Warzechy. W kategorii przestrzeń publiczna wyróżniono Park Kolejowy, rozciągający się od ul. Kopernika do ul. Grzegórzeckiej, którego zespół projektowy tworzyli Katarzyna Opałka, Katarzyna Dzięciołowska, Magdalena Kruk, Izabela Saniawa, Oliwia Kaleta, Filip Paruzel, Janusz Filipiak i Mikołaj Wózek. W kategorii rewitalizacja nagrodę otrzymał remont konserwatorski modernistycznej kamienicy przy ul. Wenecja, zaprojektowany przez pracownię EMGIEprojekt, z Anną Krzyżak jako autorką projektu. Jury doceniło między innymi twórcze nawiązanie do lokalnej tradycji, umiejętne wpisanie nowych realizacji w trudny kontekst urbanistyczny, otwieranie zaniedbanych przestrzeni na mieszkańców oraz przywracanie wartości architektonicznych historycznym budynkom.

Podczas uroczystości pamiątkowe medale otrzymali także prezydent Stanisław Kracik i Wojciech Adamczyk, zastępca dyrektora Muzeum Krakowa.
Był to piękny wieczór, pod każdym względem. Pytanie tylko czy kolejna edycja Nagrody za rok czy za dwa. Wyróżnieni drugimi miejscami podkreślali, że planują wrócić za rok po miejsce pierwsze, na co Janusz Sepioł odpowiedział, że Nagroda planowana była co dwa lata, ale… kto wie?
Ilustracje: AP
