Maciej Siembieda: “Potrafimy się idealnie dzielić, nienawidzić i szukać pretekstu do zemsty”

W rodzinie mówiło się, że kiedy we wsi wybuchł pożar, pradziadek Tomasz wynosił na plecach źrebaki ważące ponad 150 kilogramów. Można to traktować jako ludową baśń, ale takie opowieści były częścią mojej codzienności.