Podwójne życie Grzegorza Turnaua

Grzegorz Turnau: Moje życie (cokolwiek to znaczy) z pewnością ma wiele wspólnego z muzykowaniem i każde mieszkanie, w którym nie ma pianina, jest dla mnie nudne. Może nie być telewizora, jednak bez klawiatury – źle. Ale tak naprawdę z muzyką jestem na bakier.